Wieczór panieński

Dorota już za parę dni wychodziła za maż dlatego postanowiła zaszaleć na całego. Namówiła swoje najlepsze przyjaciółki na wypad do klubu. Dziewczyny umówiły się, że tego dnia każda z nich się puści z nowo poznanym chłopakiem. Dorota wypatrzyła swój cel od razy po wejściu do klubu, wzięła chłopaka do tańca i tylko wyszeptała mu do ucha – „łazienka”. Po chwili byli już w kabinie a chłopak posuwał ją w tyłek jak zwykłą dziwkę. Na koniec spuścił jej się na twarzy i wypchnął z kabiny. Dorota mało się nie popłakała gdy poczuła na sobie wzrok innych dziewczyn będących w łazience, jednak po powrocie do domu była tym niezwykle podniecona i długo nie mogła zasnąć.